Podatek od ogrzewania gazem i węglem ETS2 – czy w 2027 roku będziemy go płacić?

13 stycznia 2026

Czy w 2027 roku wejdzie nowy podatek od ogrzewania? Sprawdź, ile wyniesie opłata ETS2 za gaz i węgiel oraz kogo obejmą wyższe rachunki za paliwa kopalne.

Odpowiadamy wprost – tak. Nowy podatek od ogrzewania (system ETS2) wejdzie w życie z początkiem 2027 roku. Choć formalnie obowiązek zakupu uprawnień do emisji spocznie na dostawcach paliw, koszty te zostaną w całości przeniesione na odbiorców końcowych, czyli na nas. Oznacza to, że każde gospodarstwo domowe ogrzewające dom węglem, gazem ziemnym lub olejem opałowym zobaczy wyraźny wzrost rachunków.

Wprowadzenie systemu ETS2 to element szerszego planu Unii Europejskiej, mającego na celu drastyczną redukcję emisji dwutlenku węgla oraz innych gazów cieplarnianych. Bruksela dąży do osiągnięcia neutralności klimatycznej, a głównym narzędziem, które ma to wymusić, staje się dodatkowa opłata doliczana do ceny surowca. Dla milionów Polaków, którzy wciąż polegają na paliwach kopalnych, nadchodzący podatek oznacza definitywny koniec ery ogrzewania tradycyjnymi metodami. Warto już teraz zrozumieć ten mechanizm, bo rok 2027 nadejdzie szybciej, niż się wydaje, a ceny paliw po doliczeniu opłat emisyjnych nie wrócą już do starych poziomów.

Czym jest nowy podatek od ogrzewania (ETS2) i kogo dotyczy?

Wiele osób mylnie interpretuje nadchodzące zmiany jako typową podwyżkę kolejnym podatkiem. W rzeczywistości jest to rozszerzenie unijnego systemu handlu uprawnieniami (EU ETS) na nowe obszary gospodarki. Dotychczas system ETS obejmował głównie energetykę zawodową i przemysł ciężki. Nowa odsłona, nazywana ETS2, włącza w ten mechanizm sektor budownictwa oraz transport drogowy. W praktyce oznacza to nałożenie opłat za emisję CO2 na paliwa wykorzystywane do ogrzewania budynków.

Nowe regulacje są skonstruowane tak, aby objąć wszystkie paliwa kopalne wykorzystywane w domach. Nie ma tu wyjątków dla nowoczesnych urządzeń – jeśli spalasz paliwo emitujące dwutlenek węgla, poniesiesz koszt. Przepisy dotyczą:

  • ogrzewania węglem (ekogroszek, orzech, miał),

  • ogrzewania gazem ziemnym,

  • ogrzewania gazem płynnym (LPG),

  • ogrzewania olejem opałowym.

Istotnym dla zrozumienia skali podwyżek jest to, jak technicznie pobierana będzie opłata. Unia Europejska nie wyśle rachunku bezpośrednio do właścicieli domów, co raczej było logiczne. Obowiązek zakupu uprawnień do emisji zostanie nałożony na dostawców paliw (składy węgla, dostawców gazu). Jest jednak pewne, że firmy te przerzucą 100% tych kosztów na klientów końcowych, doliczając je do ceny surowca. W rezultacie to budżety gospodarstw domowych zostaną obciążone nową opłatą, która stanie się stałym, niemożliwym do negocjowania elementem rachunku.

Ile wyniesie podatek od ogrzewania gazem i węglem? Konkretne stawki

Chociaż dokładne stawki będą zależeć od rynkowej ceny uprawnień do emisji w danym momencie, unijne dyrektywy zakładają mechanizm stabilizujący ceny. Maksymalny pułap, do którego dąży ustawodawca, to 45 euro za tonę wyemitowanego dwutlenku węgla. Dla przeciętnego Kowalskiego ta kwota w euro może wydawać się abstrakcyjna, dlatego warto przeliczyć ją na realne koszty roczne w złotówkach.

Szacuje się, że przeciętne gospodarstwo domowe, które emituje rocznie około 6 ton CO2, zapłaci dodatkowo od 1200 zł do 1600 zł rocznie. Jest to kwota, którą zobaczymy jako nową pozycję na fakturach lub ukrytą w wyższej cenie jednostkowej opału.

podatek od ogrzewania, nowy podatek od ogrzewania gazem, podatek od ogrzewania 2027, podatek od ogrzewania węglem

Wpływ na portfel będzie różny w zależności od rodzaju używanego paliwa i efektywności energetycznej budynku:

  • Ogrzewanie węglem: To paliwo o najwyższej emisyjności. Tutaj opłata za emisję będzie najbardziej dotkliwa. Eksperci przewidują, że nowy podatek od ogrzewania może spowodować wzrost kosztów zakupu węgla o 20% do nawet 60% w stosunku do obecnych cen.

  • Ogrzewanie gazem ziemnym: Gaz ziemny jest mniej emisyjny niż węgiel, więc podatek od ogrzewania gazem będzie odpowiednio niższy, ale wciąż odczuwalny. Właściciele domów o dużym metrażu i słabej izolacji zapłacą najwięcej.

Szacunkowy wzrost kosztów paliw (przy stawce 45 euro)

Rodzaj paliwa

Jednostka zakupu

Szacowana wysokość podatku ETS2

Węgiel kamienny

1 tona

ok. 500 – 600 zł

Gaz ziemny

1000 m3 (ok. 11 MWh)

ok. 400 – 480 zł

Olej opałowy

1000 litrów

ok. 550 – 650 zł

Gaz płynny (LPG)

1000 litrów

ok. 300 – 380 zł

Rodzina o bardzo wysokim zużyciu energii, mieszkająca w nieocieplonym domu, musi przygotować się na scenariusz pesymistyczny. W skrajnych przypadkach łączne, dodatkowe koszty w latach 2027–2030 mogą wynieść nawet 12 100 zł.

Ostateczna wysokość podatku sprawi, że koszty eksploatacji tradycyjnych kotłów przestaną być konkurencyjne. To moment, w którym matematyka ogrzewania domu zmienia się diametralnie – systemy, które kiedyś wydawały się tanie w utrzymaniu, staną się luksusem, za który trzeba słono płacić każdego roku.

Harmonogram zmian - 2027 rok to dopiero początek

Wprowadzenie opłat w ramach systemu ETS nie jest jednorazowym działaniem fiskalnym, ale częścią precyzyjnie zaplanowanej strategii Unii Europejskiej. Nowe regulacje mają jasny cel: całkowite odejście od spalania paliw w domach w perspektywie kilkunastu lat. Rok 2027 to moment, w którym koszty eksploatacji drastycznie wzrosną, ale kolejne lata przyniosą ograniczenia prawne, które mogą być dla właścicieli nieruchomości jeszcze trudniejsze.

Oto kluczowe daty, które musi znać każdy inwestor i właściciel domu:

  • 2027 rok: Startuje system ETS2. Dostawcy paliw zaczynają doliczać opłaty emisyjne do węgla i gazu.

  • 2028 rok: Wszystkie nowe budynki zajmowane przez władze publiczne muszą być już zeroemisyjne. To sygnał dla rynku, w którą stronę idzie technologia.

  • 2030 rok: Zgodnie z nowelizacją dyrektywy EPBD, wejdzie w życie faktyczny zakaz instalacji kotłów na paliwa kopalne. Obejmie on nie tylko nowostawiane domy, ale w wielu przypadkach również budynki poddawane gruntownej modernizacji.

Celem tych działań jest zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych o 55% do 2030 roku oraz finalne osiągnięcia neutralności klimatycznej przez Europę w 2050 roku. Dla użytkowników tradycyjnych źródeł ogrzewania oznacza to, że czas na podjęcie decyzji o wymianie źródła ciepła się kurczy. Inwestowanie teraz w nowy piec gazowy czy węglowy wiąże się z ryzykiem, że urządzenie to stanie się „aktywem osieroconym” – drogim w utrzymaniu i niemożliwym do legalnego odtworzenia w przyszłości.

Jak uniknąć opłaty za emisję? Alternatywa dla paliw kopalnych

Matematyka nowego systemu jest nieubłagana, ale i prosta: opłata za emisję dotyczy tylko spalania. Brak spalania oznacza brak podatku. Dla milionów Polaków oznacza to konieczność przeprowadzenia transformacji energetycznej we własnych domach. Jedynym skutecznym sposobem na całkowite uniknięcie nadchodzących kosztów jest rezygnacja z kotłów na paliwa kopalne na rzecz technologii bezemisyjnych.

W tym kontekście pompy ciepła wyrastają na bezkonkurencyjne rozwiązanie. W przeciwieństwie do kotłów węglowych czy gazowych, pompa nie wytwarza ciepła w procesie spalania, lecz odzyskuje je z otoczenia. Dzięki temu, użytkownicy pomp ciepła nie są objęci systemem ETS2. Co więcej, połączenie pompy z instalacją fotowoltaiczną pozwala niemal całkowicie uniezależnić się od rynkowych wahań cen energii i nowych danin.

Należy jednak pamiętać, że same ekologiczne źródła ciepła to tylko połowa sukcesu. Aby pompy ciepła działały wydajnie i generowały realne oszczędności, budynek musi być odpowiednio przygotowany. Sektor budownictwa kładzie teraz ogromny nacisk na kompleksową termomodernizację. Wymiana starego źródła na nowe w nieocieplonym domu to błąd, który może słono kosztować.

Dlatego gospodarstwa domowe ogrzewające obecnie domy paliwami kopalnymi, powinny rozważyć audyt energetyczny. Pozwoli on określić, czy budynek wymaga docieplenia, wymiany stolarki, czy modernizacji instalacji, zanim zostaną w nim zamontowane nowoczesne systemy grzewcze. Inwestycja w odnawialne źródła energii (OZE) i termomodernizację to obecnie jedyna droga, która gwarantuje spokój i niskie rachunki po 2027 roku, uwalniając właścicieli od widma dodatkowych opłat za emisję CO2.

Wsparcie finansowe na transformację energetyczną

Kosztowna modernizacja nie musi obciążać wyłącznie Twojego portfela. Unijna dyrektywa wprowadzająca ETS2 przewiduje mechanizmy osłonowe, a w Polsce już teraz funkcjonują rozbudowane programy dotacyjne. Wsparcie finansowe jest kluczem do tego, by ucieczka przed nowym podatkiem była opłacalna ekonomicznie.

Dla właścicieli domów istniejących, najważniejszym instrumentem pozostaje program Czyste Powietrze. Umożliwia on uzyskanie bezzwrotnych dotacji na wymianę starego pieca, termomodernizację przegród budowlanych oraz montaż odnawialnych źródeł energii, takich jak fotowoltaika. Z kolei osoby budujące nowe domy mogą skorzystać z programu Moje Ciepło. To realna pomoc w sfinansowaniu inwestycji w ekologiczne źródła ogrzewania, które już na starcie eliminują problem opłat emisyjnych.

Warto pamiętać, że środki pozyskane z nowego podatku ETS2 zasilą Społeczny Fundusz Klimatyczny. Ma on na celu ochronę najuboższych gospodarstw przed ubóstwem energetycznym. Jednak zamiast czekać na zasiłki osłonowe, znacznie korzystniej jest już teraz sięgnąć po środki na modernizację. Nawigacja w gąszczu przepisów i wniosków programu Czyste Powietrze może być skomplikowana, dlatego warto skorzystać z pomocy ekspertów, którzy pomogą nie tylko dobrać technologię, ale i skutecznie pozyskać finansowanie na jej wdrożenie.

Samo pozyskanie dotacji to często skomplikowany proces biurokratyczny, w którym łatwo o błąd skutkujący odrzuceniem wniosku. W Energetycznym Projekcie zdejmujemy ten ciężar z barków inwestora. Nie jesteśmy tylko firmą instalacyjną – działamy kompleksowo. Przeprowadzamy szczegółowy audyt, dobieramy technologię adekwatną do potrzeb konkretnego budynku i bierzemy na siebie formalności związane z programami pomocowymi. Naszym celem jest przeprowadzenie Cię przez ten proces tak, aby Twoja termomodernizacja była nie tylko skuteczną tarczą przed nowym podatkiem, ale przede wszystkim bezpieczną i opłacalną inwestycją na lata.

FAQ

To częste pytanie, które myli dwa pojęcia: opłacalność a legalność. Nowy podatek od ogrzewania (ETS2) sprawi, że eksploatacja pieców gazowych stanie się bardzo droga, ale sam zakaz ich montażu wynika z dążenia UE do osiągnięcia neutralności klimatycznej. Sektor budownictwa czekają duże zmiany - od 2027 roku nowe budynki nie będą mogły instalować kotłów na paliwa kopalne. Z kolei w starszych domach, ze względu na podatek od ogrzewania gazem, modernizacja stanie się koniecznością ekonomiczną. Jeśli chcesz poznać szczegóły dotyczące przyszłości tradycyjnych źródeł ogrzewania i daty graniczne, przeczytaj nasz artykuł: Koniec pieców gazowych.

Dokładne stawki są uzależnione od giełdowych cen dwutlenku węgla, ale szacuje się, że wysokość podatku wyniesie około 45 euro za tonę emisji. Oznacza to drastyczny wzrost ceny paliw. Przeciętne gospodarstwo domowe korzystające z gazu ziemnego zapłaci o około 20-25% więcej. Podwyżki obejmą także ogrzewanie gazem płynnym (LPG), olejem opałowym oraz paliwo stałe (węgiel). System ETS i wliczona w niego opłata za emisję sprawią, że gazem po prostu nie będzie opłacało się grzać, a koszty ogrzewania domu pochłoną znaczną część domowego budżetu.

Musisz wiedzieć, że żaden kocioł spalający węgiel czy gaz nie zwalnia z opłaty - podatek od ogrzewania jest doliczany do paliwa, a nie do urządzenia. Aby uniknąć płacenia za emisję gazów cieplarnianych, właściciele muszą przeprowadzić transformację energetyczną i przejść na ekologiczne źródła ciepła, takie jak pompy ciepła. W Energetycznym Projekcie nie sprzedajemy "piecyków", lecz kompleksowe systemy grzewcze oparte na odnawialnych źródłach energii. Pomagamy również uzyskać wsparcie finansowe z programu Czyste Powietrze, co pozwala sfinansować inwestycję i uciec od kosztów, jakie generują tradycyjne źródła.

Zaplanujmy razem
najlepsze rozwiązanie dla Ciebie!

Nasi eksperci pomogą Ci wybrać optymalną technologię i przygotują spersonalizowaną ofertę cenową.

Przeczytaj również

Energetyczny Projekt